środa, 1 maja 2013

Rozdział 7

Pożegnałam Justina namiętnym pocałunkiem i wsiadłam do samochodu. Jadąc do domu było mi smutno bo długo się nie zobaczymy i w pewnej chwili po policzku spłynęła mi pojedyncza łza. Dojechałam pod mój dom, podziękowałam kierowcy i weszłam do domu. Byłam szczęśliwa. Nie mogło do mnie w pełni dojść że to się stało. Teraz się zacznie. Pisanie w gazetach że Justin ma nową dziewczynę i kim ona jest. I jego fanki wezmą mnie za wroga i zaczną hejtować. To wszystko zaczyna robić się przerażające. Dni leciały szybko. Cały czas byliśmy w kontakcie. Wieczorami po parę godzin pisaliśmy na fb. Pisaliśmy sms-y, nawet jak miał koncert to w czasie przerwy pisał że tęskni  i że cały czas o mnie myśli.
Nic nie mówiłam Dominice, bo nie wiedziałam jak mam jej to powiedzieć, nie wiedziałam jakby to przyjęła. Podczas gdy pisałam z Juju przyszła do mnie Dominika, więc wyłączyłam fb i zamknęłam laptopa.
-Hej co robisz?- spytała Domi.
-Hej, a już nic, sprawdzałam facebooka przed chwilą.
-Aha spoko. Wiesz co za nim wyszłam z domu miałam włączony telewizor, mówili coś o Justinie ale nie wiem o co chodziło. Włącz Mtv może jeszcze będzie "HotPlota".- powiedziała Dominika.
A więc włączyłam, temat o Justinie jeszcze był utrzymywany. Gdy zrozumiałam o co chodzi zachciało mi się płakać. Nadawali na Mtv:
*Justin Bieber spotyka się z Seleną Gomez!!Od kiedy i jak zaczęła się ich "znajomość"?
Otóż, Justin wczoraj był jeszcze w NY gdzie spotkał się ze swoją dziewczyną Jessicą Parker a dziś jest już w Los Angeles z Sel. My uważamy że to jest ustawka  i ten "związek" długo nie potrwa. Jeżeli chodzi o Jessice to bardzo nam jest przykro. Jessico jeśli to oglądasz wybacz Justinowi. On... to nie jego wina, to menager Justina narzucił mu ten związek. Wybacz mu.
Nie mogłam tego już dłużej oglądać więc wybiegłam z salonu do swojego pokoju, miałam łzy w oczach.
Rzuciłam się na łóżko i zaczęłam płakać w poduszkę. Zaraz za mną do pokoju wbiegła Dominika i zaczęła mnie pocieszać, lecz nic z tego nie wychodziło.
-Nie płacz to na pewno kłamstwo. Może to tylko jego koleżanka która go odwiedziła.
Płacząc mówiłam:
-Jaka koleżanka!!!Gdyby miała go odwiedzić to na pewno by mi o tym powiedział. Już nigdy się do niego nie odezwę!!Nigdy!!
-Jessi, nie mów tak. Przyjedzie tutaj to wszystko sobie wyjaśnicie.- pocieszała mnie Dominika.
-Nie będę z nim rozmawiać!
-Musisz. On tego nie chcę, on kocha ciebie.
-Niczego nie muszę. Jakby mnie kochał to by się z nią nie spotykał.
-Ok to uspokój się i idź się połóż spać. I przytuliłam ją.
Dominika poszła do domu a ja zostałam sama. Dalej leżałam na łóżku zdołowana. Nie mogłam przestać myśleć o tym co widziałam. Postanowiłam że dziś pójdę wcześniej spać, więc wzięłam długi prysznic i położyłam się spać.


                                            /Następny dzień/

Obudziłam się o 10.30 a.m zeszłam na dół do kuchni i zrobiłam sobie grzanki. Nie chciało mi się dzisiaj nic robić, więc włączyłam Tv. Na kilku kanałach były wywiady z Justinem, w których był pytany o związek z Seleną, miałam tego dość więc szybko przełączałam. Nikt nigdy mnie tak nie zranił jak on. Byłam w takim dołku że myślałam nawet o samobójstwie. Około 12 a.m przyszła do mnie Dominika . Jak mnie zobaczyła to się zdziwiła.
-Co ty jeszcze w piżamie?!Tak nie może być!
-Nom  tak wyszło. Dziś cały dzień będę tak leżeć.- powiedziałam.
-Nie ma mowy. Dziś idziemy do Zoo. I nie chce słyszeć słowa "nie".
-Nie, nie dziś.Dziś chcę pooglądać telewizję.- oznajmiłam jej.
-Nie. Wstawaj z łóżka i idziemy.
-Ok. Daj mi 30 min i będę gotowa.
Wyszłam odświeżona ubrałam się.Wzięłam kluczyki z szafki i poszłam wraz z Domi do samochodu. Gdy byłyśmy na miejscu nieco poprawił mi się humor, ale dalej było mi smutno. W pewnym momencie byłam tak zamyślona że szłam przed siebie i nie zwracałam na nikogo uwagi. Aż do chwili w której wpadłam na jakiegoś chłopaka.
-Oj kurde patrz jak chodzisz!- powiedział.
-Sorrki, zamyślona jestem i jakoś oderwałam się od rzeczywistości.
-Ja cię chyba znam. To nie ciebie zdradził Justin Bieber?- spytał się.
-Tak to ja.Co może chcesz autograf?- spytałam nieco wkurzona.
-Nie. Tylko mnie też to wkurza bo ja nie zdradziłbym  takiej pięknej dziewczyny jak ty
A tak w ogóle jestem Logan, a ty?- uśmiechnął się.
-Mam na imię Jessica. To było naprawdę miłe co powiedziałeś. Dasz mi swój numer telefonu?
-Spoko 605...
-Ok, hah ja mam twój numer ale ty nie masz mojego, pisz 530...
-Dzięki papa- pożegnał się ze mną.
Moja przyjaciółka stała z boku i wszystkiemu się przyglądała. Po chwili podeszła i powiedziała:
-No to już druga osoba, której się podobasz. Widać to.
-Co?!Przecież widzę kolesia pierwszy raz i już mu wpadłam w oko?- zdziwiłam się.
-No tak?Jak ty możesz tego nie zauważyć?- spytała Dominika.
-Chodźmy do jakiejś budki z lodami bo mam ochotę na coś słodkiego- zaproponowałam.
-Ok.
Po godzinie chodzenia, jeszcze po Zoo, pojechałyśmy w końcu do domu.
-Może zostaniesz u mnie na noc?Nie chcę zostać dzisiaj sama- spytałam się.
-No pewnie. Tylko pójdę po ubrania i kosmetyki na jutro i zaraz wracam.- powiedziała Domi.
-Spoko.
-To lecę i za 20 min będę u ciebie z powrotem.
Jak Dominika poszła, włączyłam sobie Tv na 4-fun.tv i zaczęłam tańczyć. LOL jak to musiało śmiesznie wyglądać. Było tak głośno że nie usłyszałam jak ona weszła do domu.
Jak się skapnęłam że to wszystko widziała, wybuchnęłyśmy śmiechem.
-Wiesz nie wiedziałam, że tak dobrze tańczysz.- powiedziała Domi z lekkim sarkazmem w go.
-No wiesz co?!- krzyknęłam śmiejąc się dalej.
Po chwili dostałam sms-a. Na początku nie wiedziałam od kogo ale potem przypomniało mi się że to numer Logana.
*Cześć:p Co tam u ciebie?Może spotkamy się gdzieś w przyszłym tygodniu?Co ty na to?
*No jasne że...
*Kurdę szkoda :(
*No jasne że tak głuptasie ;p
*Cieszę się. To do przyszłego tygodnia Jessi. Już się nie mogę doczekać naszego spotkania. Fajnie że na siebie wpadliśmy. Papa.:*
Potem jeszcze do późna rozmawiałyśmy o różnych rzeczach. W końcu przyszła pora na prysznic więc, pierwsza poszłam ja a zaraz po mnie Dominika. Byłyśmy tak wykończone że od razy zasnęłyśmy.

5 komentarzy:

  1. lol Justin z Selena'ą -.- Jak mógł ją zdradzić :o ;D Ładny ten Logan i ciekawe co zrobi Justin jak się o nim dowie ^^ B. fajny rozdział, czekam na więcej ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Anonimowy5/23/2013

    kiedy następny.? ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Anonimowy12/23/2013

    Genialne !
    /mistycznaluiza2

    OdpowiedzUsuń