Po długich namowach Justina, zgodził się abym razem z nim czekała na nich w studiu. Moje serce zabiło jak szalone. Po kilkunastu minutach usłyszałam jak drzwi cicho skrzypią i do środka wstępuje szóstka chłopców wraz z innymi ludźmi z ekipy którzy z nimi przyjechali. Na ich widok Justin drygnął nerwowo. Chłopcy ustawili się w rzędzie a następnie kłaniając powiedzieli coś czego nie zrozumiałam, zapewne "dzień dobry" po koreańsku. Dość dziwna jak dla nas forma przywitania, ale w końcu pochodzą z innego miejsca na kuli ziemskiej, więc nie miałam powodu do jakichś zdziwień czy podobnych rzeczy. Scooter który ich tu przyprowadził, podszedł do nas i szepnął:
Justin powinieneś się z nimi przywitać-skończył, a ja popatrzyłam na niego wyczekująco, w końcu dodał - ty też możesz Jessico, zaraz po tym jak Justin się przedstawi. Uśmiechnęłam się zadowolona a mój gwiazdor tylko rzucił na mnie spojrzenie z wyrzutem jednak nic nie powiedział. Z wymuszonym i aktorskim uśmiechem. Po kolei podał im rękę. Widziałam jak zmusza się do tego i trochę się zaniepokoiłam. Mimo to nie zamierzałam zrezygnować z uściśnięcia im dłoni. Podeszłam do pierwszego członka zespołu stojącego z prawej strony, do L.Joe.
- Cześć jestem Jessica - powiedziałam a on z uśmiechem także się przedstawił. Kolejni chłopcy zachowali się podobnie. Ostatnią osobą jak i moim ulubionym członkiem zespołu był C.A.P. Wyciągnęłam do niego lekko drżącą dłoń.
- Cz..Cześć Jessica mam na imię - odparłam trochę zdenerwowana. Nie przeczę. Wypowiedziałam to dość dziwnie w śmiesznym tonie, ale on rozpromienił się na moje słowa. Justin obserwował to wszystko z boku. Katem oka widziałam jak nerwowo tupie nogą i ma założone ręce na piersi cofając się o krok do tyłu powiedziałam:
- Zawsze chciałam was poznać. Jestem waszą fanką - ale oni tylko popatrzyli po sobie pytająco. W tedy do akcji wkroczył L.Joe który dobrze zna angielski i C.A.P który również mnie zrozumiał. Po objaśnieniu im moich słów przystąpiłam do kontynuacji:
- Wasze piosenki bardzo mi się podobają, a teledysk do "Rocking" naprawdę mistrzowski. Ostatni album "Classic" był świetny - skończyłam. Z zachwytem C.A.P i L.Joe od razu po moich słowach uśmiechnęli się i podziękowali za to co powiedziałam po czym przetłumaczyli wszystko na koreański. Chciałam kontynuować ale niespodziewanie Justin złapał mnie za przed ramie i zmusił abym stanęła obok niego.
- Justin co ty... - ale nie dokończyłam ponieważ mi przerwał.
- Może dość tych radości - wypowiedział te słowa z naciskiem popatrzył na mnie - ... i przejdźmy do konkretów? - powiedział zdenerwowany. Popatrzyłam na niego lekko marszcząc brwi, ale nie chcąc aby atmosfera stała się ciężka odwróciłam wzrok do Teen Top z uśmiechem na twarzy. Co dziwne gdy co pewien czas zerkałam na C.A.P nasze wzroki się stykały. Pewnie pomyślałabym, że to przez przypadek ale ta sytuacja miała miejsce za każdym razem, więc wykluczyłam ta myśl. Wyraźnie na mnie patrzył. Justin widząc to objął mnie ramieniem. Lekko zarumieniłam się. Scooter po chwili objaśnienia grafiku przystąpił do końca swojego dialogu.
- Słuchajcie chłopaki nie mamy zbyt dużo czasu na napisanie piosenki, więc jutro po śniadaniu od razu przyjeżdżajcie do studia ok? - spytał,a gdy ich prywatny tłumacz (który dołączył do nas parę minut później po tym jak Teen Top weszli do studia) przełożył im wszystko na koreański, wszyscy jednocześnie przytaknęli.
Justin powinieneś się z nimi przywitać-skończył, a ja popatrzyłam na niego wyczekująco, w końcu dodał - ty też możesz Jessico, zaraz po tym jak Justin się przedstawi. Uśmiechnęłam się zadowolona a mój gwiazdor tylko rzucił na mnie spojrzenie z wyrzutem jednak nic nie powiedział. Z wymuszonym i aktorskim uśmiechem. Po kolei podał im rękę. Widziałam jak zmusza się do tego i trochę się zaniepokoiłam. Mimo to nie zamierzałam zrezygnować z uściśnięcia im dłoni. Podeszłam do pierwszego członka zespołu stojącego z prawej strony, do L.Joe.
- Cześć jestem Jessica - powiedziałam a on z uśmiechem także się przedstawił. Kolejni chłopcy zachowali się podobnie. Ostatnią osobą jak i moim ulubionym członkiem zespołu był C.A.P. Wyciągnęłam do niego lekko drżącą dłoń.
- Cz..Cześć Jessica mam na imię - odparłam trochę zdenerwowana. Nie przeczę. Wypowiedziałam to dość dziwnie w śmiesznym tonie, ale on rozpromienił się na moje słowa. Justin obserwował to wszystko z boku. Katem oka widziałam jak nerwowo tupie nogą i ma założone ręce na piersi cofając się o krok do tyłu powiedziałam:
- Zawsze chciałam was poznać. Jestem waszą fanką - ale oni tylko popatrzyli po sobie pytająco. W tedy do akcji wkroczył L.Joe który dobrze zna angielski i C.A.P który również mnie zrozumiał. Po objaśnieniu im moich słów przystąpiłam do kontynuacji:
- Wasze piosenki bardzo mi się podobają, a teledysk do "Rocking" naprawdę mistrzowski. Ostatni album "Classic" był świetny - skończyłam. Z zachwytem C.A.P i L.Joe od razu po moich słowach uśmiechnęli się i podziękowali za to co powiedziałam po czym przetłumaczyli wszystko na koreański. Chciałam kontynuować ale niespodziewanie Justin złapał mnie za przed ramie i zmusił abym stanęła obok niego.
- Justin co ty... - ale nie dokończyłam ponieważ mi przerwał.
- Może dość tych radości - wypowiedział te słowa z naciskiem popatrzył na mnie - ... i przejdźmy do konkretów? - powiedział zdenerwowany. Popatrzyłam na niego lekko marszcząc brwi, ale nie chcąc aby atmosfera stała się ciężka odwróciłam wzrok do Teen Top z uśmiechem na twarzy. Co dziwne gdy co pewien czas zerkałam na C.A.P nasze wzroki się stykały. Pewnie pomyślałabym, że to przez przypadek ale ta sytuacja miała miejsce za każdym razem, więc wykluczyłam ta myśl. Wyraźnie na mnie patrzył. Justin widząc to objął mnie ramieniem. Lekko zarumieniłam się. Scooter po chwili objaśnienia grafiku przystąpił do końca swojego dialogu.
- Słuchajcie chłopaki nie mamy zbyt dużo czasu na napisanie piosenki, więc jutro po śniadaniu od razu przyjeżdżajcie do studia ok? - spytał,a gdy ich prywatny tłumacz (który dołączył do nas parę minut później po tym jak Teen Top weszli do studia) przełożył im wszystko na koreański, wszyscy jednocześnie przytaknęli.
Yeaaa pierwsza Xd nie komentowalam. Bo bylam zajeta czytaniem. Pisze z telu. Wiec sorka za. Bledy. Kiedy nn / ania atakatam
OdpowiedzUsuńAww ♥ Fajowe *.* ♥♥♥ /never let you go . ♥
OdpowiedzUsuń